Czym jest off-road z Side i czym różni się od czterech pozostałych
Wyboiście na tyle, że czuć to w barkach, i bez żadnych wymagań poza trzymaniem się. Nawierzchnia nad pasem Side to droga nieutwardzona: luźny kamień, koleiny i koryta strumieni, które w jednych porach roku niosą wodę, a w innych nic. Tam, gdzie dzień innego pasa jest jedną rzeką spotykaną raz za razem, ten przecina koryta i strumienie w drodze gdzie indziej — nad jezioro, nad zbiornik, na krawędź kanionu — więc woda jest tu tyleż celem, co przeprawą.
Porównanie ma sens, bo gość w Side wybiera zwykle między dniami, a nie między organizatorami. Trasa z Alanyi wraca wciąż do jednej rzeki; szlaki nad Kemerem to skalisty las z błotnistymi przeprawami; koleiny pod Belekiem to czerwona ziemia z płytkimi brodami; dzień pasa miejskiego to kurz i sosny. Jeśli chcą je Państwo zobaczyć obok siebie, a nie po kolei, jest osobna strona o tym, czym pięć pasów różni się, gdy kończy się asfalt.
Nawierzchnia zmienia się trzy razy, zanim zacznie się prawdziwa droga
Dzień z Side nie zaczyna się w terenie, a dojazd to pola, nie las. Jeepy opuszczają pas wypoczynkowy po asfalcie, skręcają w drogi gospodarcze między sadami i polami, i dopiero za ostatnimi uprawami twarda nawierzchnia się kończy. Wtedy przejście jest gwałtowne: przed chwilą ubita droga, zaraz potem kamień i koryto, a pojazd zaczyna pracować.
- Droga nadmorska: zwykły asfalt przez pas Side, od Manavgatu na wschodzie po Kumköy na zachodzie.
- Drogi polne: ubite drogi gospodarcze między sadami pomarańczy, cytryn i granatów oraz polami bawełny i sezamu.
- Droga górska: bez nawierzchni, kamienista i wyżłobiona, z suchymi korytami i przeprawami przez strumienie — to ta część, którą nazywa się off-roadem.
- Koryta strumieni: same przeprawy, gdzie droga schodzi w ciek wodny i wspina się na drugą stronę.
Gdzie kończy się asfalt
Na tym pasie istnieje na to prawdziwy znak, co zdarza się rzadko: dokładnie tam, gdzie zmienia się nawierzchnia, stoi stary rzymski most, a kolumna mija go w drodze w górę. Nie ma w nim nic inscenizowanego. To po prostu miejsce, w którym droga przestała być drogą bardzo dawno temu, a ta sama przeprawa do dziś służy jako podjazd.
Wyżej na trasie znów pojawiają się rzymskie akwedukty, co czyni ten pas jedynym, którego najstarsze budowle stoją przy drodze, a nie przy muzealnej ścieżce. Opowieść postój po postoju trzymamy tutaj krótko celowo: Atalay Tour prowadzi drugą witrynę poświęconą wyłącznie Side, a nasza osobna strona o Side przemierza ten sam teren w kolejności, w jakiej jedzie nim kolumna. Ta strona daje porównanie, którego witryna o jednym kurorcie zrobić nie może.
Woda: koryta i przeprawy, a nie rzeka, wzdłuż której się jedzie
Ile wody jest pod kołami, to sprawa pory roku, a nie programu. Zapis tej trasy wymienia wyschnięte koryta i przeprawy przez strumienie jednym tchem, i to jest uczciwe: część tego, co Państwo przekraczają, płynie, a część jest kamieniem. Tak czy inaczej na mokrych odcinkach bryzgi sięgają tylnych rzędów odkrytego jeepa, a miejsca środkowe zostają najsuchsze.
Latem i tak nikt nie zostaje suchy, bo między przeprawami jeepy oblewają się nawzajem, a późniejszy postój kąpielowy wsadza pół kolumny do wody już całkiem umyślnie. Wyjazdy zimowe przechodzą na jeepy kryte i obywają się bez zabaw wodnych, co zmienia charakter jazdy bardziej niż samą trasę.
Najdłuższy dzień z pięciu oznacza najwięcej czasu na drodze
Od bramy hotelu do bramy hotelu mija około 8 godzin i wśród pięciu pasów dorównuje temu tylko dzień z Alanyi; pozostałe trzy trwają około 7. Więcej godzin to więcej drogi, a kto chce jazdy, kupuje właściwy pas. Kto chce krótkiej próbki — raczej nie.
To i tak nie jest około 8 godzin trzęsienia. Drogę przerywa się za każdym razem, gdy jest powód, by stanąć, a na tej trasie powodów jest więcej, niż sugeruje słowo off-road: widok na Zielone Jezioro, kąpiel i tureckie naleśniki we wsi Oymapınar, postój na zdjęcia przy zaporze, punkt widokowy nad Zielonym Kanionem, wiejski meczet i obiad nad wodą. Godzinę łodzią po jeziorze proponuje się wszystkim chętnym i reguluje w dniu wycieczki, zamiast wliczać; postój przy wodospadzie Manavgat należy do programu jednych dni, a innych nie.
Jak wygląda odbiór, zanim to wszystko się zacznie — które rejony są stałe, które na życzenie, gdzie zbiera się kolumna — należy do strony o tym, jak przebiega sam wyjazd, rejon po rejonie.
Jedyny pas, którego off-road bywa połową innego dnia
Z Side organizator sprzedaje również dzień, który wkłada drogi gruntowe i górską rzekę w jeden program. Godziny w jeepie są tam dokładnie tym terenem, który opisano wyżej; zmienia się to, że środek dnia staje się spływem w kaskach i z wiosłami zamiast dalszego podjazdu. Nic podobnego nie wyrusza ani z Beleku, ani z Kemeru, ani z Alanyi, ani z pasa miejskiego Antalyi, więc jest to wybór dostępny wyłącznie gościom tego pasa, a dni łączone ze spływem i jeepem z tego pasa rozpisują, co zawiera każda wersja.
Wymiana wygląda tak: długość za urozmaicenie. Wyjazdy łączone z Evrenseki, Kumköy i Manavgatu zbudowano dłużej, na około 9 godzin, a ten z hoteli w Side trwa około 7 — krócej niż zwykły dzień jeepowy, bo godziny w górach skrócono, żeby zrobić miejsce rzece. Jeśli przyjechali Państwo po sam off-road, zwykły dzień daje go więcej.
Komu ten teren wyda się zbyt wyboisty
Ostrzeżenie jest krótkie i poważne. Drogi są wyboiste, a jeepami rzuca, więc dnia nie zalecamy osobom w ciąży ani nikomu z dolegliwościami pleców czy karku. Proszę powiedzieć ekipie przed wsiadaniem, a nie przy pierwszym korycie, bo na tym pasie nie ma łagodniejszej trasy ani jej skróconej wersji.
Poza tym to kwestia apetytu. Kto chce widokowej przejażdżki z postojami na zdjęcia, uzna odcinki podjazdu za pracę, a kto przyjechał po teren, uzna postoje za odpoczynek. Dzieci stoją dokładnie na tym rozdrożu — kąpiel jest najlepszą częścią ich dnia, a droga tą, którą przesiedzą — i to, czy taki teren pasuje do Państwa dzieci, ważone jest na osobnej stronie.
Jedno od apetytu nie zależy. Każdego jeepa prowadzi zawodowy kierowca, a wszyscy pozostali są pasażerami, także na przeprawach; goście nie biorą kierownicy w żadnym momencie dnia.
Co założyć na taką nawierzchnię i jak zarezerwować
Proszę ubrać się tego samego dnia i pod kurz, i pod wodę, bo letni wyjazd daje jedno i drugie. Zabudowane buty, których nie szkoda przemoczyć i zakurzyć, są rzeczą najbardziej przydatną; sandały zostają w przeprawie i nie dają nic na luźnym kamieniu przy punktach widokowych. Strój kąpielowy pod ubraniem, ręcznik, pełna zmiana odzieży i wodoszczelne etui na telefon zamykają listę.
Odbiór jest rano spod głównej bramy Państwa hotelu, w dowolnym miejscu stałego pasa — Side, Manavgat, Evrenseki i Kumköy — a dokładną porę potwierdzamy po rezerwacji. Çolaklı, Gündoğdu, Sorgun, Titreyengöl i Kızılağaç idą na życzenie, a nie jako obietnica. To, ile pas prosi za ten dzień i co ta kwota już obejmuje, stoi na stronie z cenami, a nie tutaj.
Rezerwacja nie kosztuje zupełnie nic: bez przedpłaty, bez zapisanej karty, a anulacja jest bezpłatna do 24 godzin przed wyjazdem. Gdy pytanie o teren jest zamknięte, mogą Państwo zająć miejsce na wyjeździe z Side, podając datę, skład grupy i hotel, spod którego Państwa odbierzemy; płacą Państwo w euro w dniu wycieczki.